Historię Julii i Maksa otwieram przepiękną muzyką, bo to muzyka złączyła ich dwójkę.

Znają się od dziecka, chodzili razem do szkoły muzycznej, ale dopiero pod koniec liceum poszli na pierwszą randkę.

Oboje to artyści – Maks przepięknie gra na trąbce a Julia jest niesamowicie utalentowaną makijażystką.

Julię poznałam dopiero kilka miesięcy temu a już wiem, że to moja artystyczna bratnia dusza <3                                                   Dlatego też tak bardzo chciałam poznać ich miłość i opowiedzieć o niej moimi zdjęciami. Dwójka ludzi, która rozumie się bez słów. Lubi trochę się powygłupiać i pośmiać. Z nikim innym nie czuje się tak bezpiecznie i tak bardzo sobą. Nawet zimowa aura nie przyćmiła ich pięknego uczucia.

Julia i Maks – dziękuję, że mogłam opowiedzieć o Waszej miłości, bo powstały jedne z najpiękniejszych zdjęć jakie zrobiłam <3

P.S. Włącznie koniecznie muzykę, bo jest ważnym elementem tej historii.